Przy niedzieli
Czuwaj!
Za nami pierwsza dłuższa wędrówka piesza. Wszyscy doszli do celu, podziwiając po drodze duńskie krajobrazy i zabytki. Tym razem z jedzeniem obiadokolacji nie mieli problemu nawet najwięksi niejadkowie :)
Dziś mieliśmy być w Kopenhadze, jednak nastąpiła zmiana planu i stolicę Danii odwiedzimy we wtorek.
Opuścili nas już Duńczycy, została tylko obsługa bazy. Szkoda, że nie mieliśmy okazji spędzić z nimi więcej czasu, bo to bardzo sympatyczni skauci.
Co dziwne, nadal mamy piękną bezdeszczową, wręcz upalną pogodę.
Tak trzymać.
Odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź